Łódzkie tramwaje i autobusy

Informacje i ciekawostki
Strona główna

 

Kobiety w tramwajowym biznesie

 

Na świecie już przed I wojną światową pracę pań w branży tramwajowej uwieczniano m.in. na kartach pocztowych. 

 

Wszystkie znane materiały źródłowe wskazują, iż pierwszymi kobietami zatrudnionymi przez Kolej Elektryczną Łódzką były Janina Staszewska i Maria Lipińska, przyjęte w 1906 roku na etat nauczycielek w szkole dla dzieci pracowników KEŁ, uruchomionej w wynajętych pomieszczeniach na pierwszym piętrze kamienicy u zbiegu dzisiejszych ulic Tuwima i Targowej. Otwarcie placówki w październiku tegoż roku było ukoronowaniem trwających dwa lata starań dyrektora tramwajów miejskich, Józefa Witkowskiego. Panie otrzymywały pensję 600 rubli rocznie, płatną w miesięcznych ratach po 50 rubli ostatniego dnia każdego miesiąca. Pierwsza z nich (po ślubie: Magier-Wirska) pracowała aż do zamknięcia szkoły w 1926 roku, druga natomiast zmarła w 1911 roku w wieku 23 lat w Krakowie, najprawdopodobniej w skutek powikłań pooperacyjnych.

Wydawać się to może nieprawdopodobne, ale początkowo nawet w biurach kobiety były rzadkością. Prawdopodobnie pierwszą urzędniczką w KEŁ była  Aleksandra Tydelska, zatrudniona w 1908 roku w kancelarii spółki (zmarła w 1928 roku). Niedługo potem pracę rozpoczęły następujące panie: w roku 1909 – Wanda Łazińska (buchalterka), a w roku 1910 i 1915 – odpowiednio Anna Wenczowa i Stefania Bzatzowa – objęły stanowiska nazwane „kontrola” (prawdopodobnie w zakresie rachunkowości).

Dalsze zatrudnianie przedstawicielek płci pięknej przybrało większe rozmiary dopiero w drugiej dekadzie XX w. i tym sposobem pracę zyskały kolejne panie, mianowicie:

1920 - Aleksandra Myszkorowska (urzędniczka), Irena Nojarówna (biuralistka)
1922 - Maria Mathisówna (biuralistka)
1923 - Małgorzata Eichlerówna (urzędniczka kasy), Adela Trautówna (maszynistka)
1926 - Aurelia Kurnatowska (stenotypistka), Maria Majewska (sprzątaczka), Anna Andrzejewska, z męża Przybylska    (sprzątaczka)
1927 - Anna Kulejowska, później Szoslandowa (urzędniczka), Jadwiga Skrutkowska (urzędniczka)
1928 - Irena Łazińska (pomoc  biurowa), Aniela Lisowska, później Dorożyńska (urzędniczka).
 

Prawdziwy przełom przyniosła dopiero II wojna światowa, kiedy to w 1942 zaczęto zatrudniać pierwsze kobiety w Służbie Ruchu jako konduktorki. Do tej pory stanowisko to zarezerwowane było wyłącznie dla mężczyzn i nastąpiła swoista rewolucja, aczkolwiek dla okupanta nie było to raczej niczym nowym, bowiem w Niemczech zatrudnianie kobiet na stanowisku konduktora było czymś normalnym od lat. W grudniu 1943 roku w Wydziale Ruchu pracowało już ogółem 520 kobiet, a powód tej tendencji był oczywisty – pobór do wojska zatrudnionych „na tramwajach” Niemców.

Większość kobiet została przymusowo skierowana do tej pracy przez Arbeitsamt, w późniejszym okresie była to dobra obrona przed wywiezieniem na roboty przymusowe. Co ciekawe, w czasie okupacji za nastawnikami pojawiły się pierwsze kobiety – przez dłuższy czas były to dwie Niemki. Najprawdopodobniej w 1944 roku rozpoczął się kurs dla Polek, ale nie zakończył się z powodu końca okupacji.
 

Motorniczy w towarzystwie pań konduktorek. Brygada pociągu specjalnego z Pabianic do Łodzi.
Foto ze zbiorów Miki Kobylińskiej; ok. 1943 r.

Źródło: "Dziennik Łódzki" - 23.02.1950 r.

 

Prawdopodobnie zdjęcie pierwszych 12 pań-motorniczych. Foto: ze zbiorów MKM MPK-Łódź, kwiecień 1950 r.
 

6 kwietnia 1950 roku był pierwszym dniem pracy dla dwunastu pań, które właśnie ukończyły pierwszy w Polsce, eksperymentalny żeński kurs MZK dla motorniczych. W dniu debiutu obsługiwały 10 pociągów. Dzień wcześniej panie Irena Wesołowska, Jadwiga Wysocka, Maria Góraj, Maria Kubiak, Janina Paśka, Jadwiga Wiśniewska (najmłodsza kursantka – zaledwie 22 lata), Stefania Kotlicka, Franciszka Kostrzewska, Danuta Krysztofiak, Stanisława Kujawińska, Aleksandra Smętek i Krystyna Maślanek otrzymały specjalne świadectwa ukończenia kursu z rąk ówczesnego dyrektora MZK, Czesława Wawrzyńskiego. Po uroczystości dyrektor zaprosił świeżo upieczone panie-motornicze na… lampkę wina.
 

Panie w MPK Łódź 1952 - 1953
 

Helena Walczak - motornicza
 

Irena Wesołowska - kontrolerka
 

Stanisława Kujawińska - dyspozytorka
 

Ewa Czapnik - konduktorka
 

Józefa Cieślak i Halina Libera podczas malowania wagonu
 

Maria Nowak w stolarni
 

Janina Michalska - rozdzielcza
 

Antonina Srebrzyńska - narzędziowa
 

O tym, że prowadzenie pojazdów do niedawna było typowo męskim zawodem, świadczyć może problem z nazwaniem fachu w wersji żeńskiej. Prowadzący tramwaj to motorniczy, natomiast prowadząca doczekała się nieco topornego określenia "motornicza", albo żartobliwego "motorówka". Jak widać, język nie nadąża za zmianami otaczającej nas rzeczywistości, a na właściwe określenie dla pań "na tramwajach" przyjdzie nam chyba jeszcze poczekać.

W lutym 2017 roku w MPK-Łódź Sp. z o.o. zatrudnionych było 367 kobiet, co stanowiło 11,42% wszystkich zatrudnionych, w tym 115 pań-motorniczych, co stanowiło 15,58% wszystkich kierujących tramwajami. Najpopularniejsze imiona zatrudnionych pań to Anna, Małgorzata i Elżbieta.

Opracowanie Bartosz Stępień
 

Informacje i ciekawostki
Strona główna

 

Strona utworzona 6 marca 2018

©
Wojciech Dębski
 Rozpowszechnianie oraz publikacja materiałów zawartych na tej stronie wyłącznie za zgodą autora.