Łódzkie tramwaje i autobusy

Tabor tramwajowy
Strona główna

Wagony altanki

 

Dawne liniowe wagony Lilpop LRL - 1160 i Sanok - 467. Foto: Wojciech Dębski; 16.06.2017 r.
 

Strona poświęcona wagonom, które po wycofaniu z eksploatacji zostały przez MPK Łódź sprzedane różnym instytucjom lub osobom prywatnym. W galerii "wagony przedwojenne" umieszczono zdjęcia wagonów wyprodukowanych przed 1945 rokiem. Galeria "wagony powojenne" prezentuje głównie zdjęcia wagonów generacji N, produkowanych dla Łodzi w latach 1950 - 1962.
 


Galerie zdjęć




 

 

W latach 50. i na początku 60. XX wieku w MPK-Łódź dokonano dużej wymiany taboru. Rozpoczęto wówczas sprzedaż wycofywanych z ruchu wagonów tramwajowych. Nabywcami byli najczęściej pracownicy MPK, ale nie tylko. U nowych właścicieli nadwozia pełniły rolę domków letniskowych, magazynów, szatni, a nawet wiat przystankowych.
Na początku lat 60. powstało prawdziwe „tramwajowe osiedle” w Ośrodku Wypoczynkowym MPK, który znajdował się w miejscowości Teofilów koło Spały. Kilkadziesiąt wagonów ustawiono tam jako domki letniskowe dla wczasowiczów. Były to głównie doczepy generacji Herbrand i U104. Po kilkunastu latach w ośrodku wybudowano nowe domki, a część wagonów trafiła do okolicznych mieszkańców. Niektóre przetrwały do pierwszej dekady XXI wieku.

 



Źródło: "Dziennik Łódzki" - 17.08.1965 r.
 


W latach 60. i 70. zaczęto sprzedawać nadwozia doczepnych Sanoków i Lilpopów. Stare wagony wywożono głównie z zajezdni Chocianowice. Tam przy jednej z bocznic znajdowały się cztery podnośniki. Nadwozie podnoszono do góry i wytaczano spod niego wózek. Następnie podjeżdżała laweta, na którą opuszczano nadwozie. Rozładunku u nowego właściciela dokonywano za pomocą dźwigu.
Od 1973 roku rozpoczęto sprzedaż nadwozi wozów silnikowych generacji N, a rok później również doczepnych. Do 1991 roku sprzedano ich przynajmniej 170. Największym ich skupiskiem były działki pracownicze w miejscowości Słowik na trasie Zgierz - Ozorków. Wagony sprowadzano tam w latach 1981 - 1983. Ciekawostką był fakt, że w zdecydowanej większości ustawiane w Słowiku nadwozia były zmodernizowane – jednokierunkowe. Posiadały drzwi harmonijkowe, które w eksploatacji otwierane były automatycznie. Tymczasem do działek w Słowiku wciąż jeździły dwukierunkowe tramwaje z ręcznie otwieranymi drzwiami.
Wagony zabierano do nowych właścicieli bezpośrednio z zajezdni lub z bocznicy przy tzw. żwirowej górze w Emilii - na trasie podmiejskiej linii 46. Część z nich holowano właśnie tam, ograniczając w ten sposób wielokilometrowy transport samochodowy z Łodzi. Każdy kto zdecydował się na zakup takiego nadwozia musiał zapłacić za nie wówczas 1141 zł.
Ostatnie tramwajowe domki ustawiono w Słowiku latem 1983 roku. Były to dwukierunkowe doczepy 5ND nr 708, 837, 853, które jeszcze kilka miesięcy wcześniej dowoziły na linii 46 m.in. działkowiczów.
W ciągu trzech lat sprowadzono do MOD Słowik 43 nadwozia tramwajowe. Wszystkie ustawiono drzwiami w kierunku zachodnim i widać je było z trasy. Widok był niezwykły. Oto w szczerym polu stało kilkadziesiąt kremowo-czerwonych wagonów tramwajowych, czyli całkiem spora zajezdnia.
Wedle ówczesnych założeń wagony w ciągu pięciu lat od zakupu miały być zastąpione nowymi domkami, bądź zabudowane.
Planu nie zrealizowano, ale rosnące drzewka i krzewy sprawiły, że „zajezdnia” powoli znikała. Ostatni widoczny z trasy wagon 5ND - 603 został zlikwidowany wiosną 1993 roku. Część z zabudowanych wagonów postoi zapewne jeszcze wiele lat.
 

Działki MOD Słowik. Źródło: "Tramwajarz Łódzki" - 14.10.1981 r.
 

Po 1983 roku zainteresowanie wagonami zmalało. Większość po wycofaniu z ruchu cięto na złom. Ostatnie sprzedano prawdopodobnie w lipcu 1990 roku. Były to 5N1 - 4083 i 5ND1 - 4569 z Brusa.
 

Tabor tramwajowy
Strona główna
 

Strona utworzona 20.09.2006

©
Wojciech Dębski
 Rozpowszechnianie oraz publikacja materiałów zawartych na tej stronie wyłącznie za zgodą autora.